Beatricze

Użytkownik

Posty: 33

Skąd: Działdowo

#2015-03-19 15:53:33 
Heja, mamy taki problem, na wakacjach latem 2016 chcielibyśmy odwiedzić Włochy, ale ani ja ani mój mąż nie mówimy po włosku... czy się dogadamy? słyszałam różne głosy, że niektórzy super mówią po angielsku ale niektórzy w ogole! Jak to jest?

SkromnyŁoś

Użytkownik

Posty: 81

Skąd: Ameryka

#2016-01-08 09:32:31 
Zawsze tak jest, że jakaś część pracowników z branży turystycznej będzie mówić bardzo dobrze po angielsku, ale znajdą się ci lokalni "starsi" właściciele lokali i oni będą z nami na migi się dogadywać jeśli chodzi o pizze czy spaghetti :D Z tym też może być zabawa, nie można tego traktować jako minus :)

Elephant

Użytkownik

Posty: 77

Skąd: Bartoszyce

#2016-01-08 10:43:29 
Faktycznie mi się zdarzało na migi rozmawiać z lokalnymi, miałem zawsze przy sobie mały słownik, ale przecież jednego wyrazu szuka się bardzo długo ;D jaka człowiek ma satysfakcję, jeśli jednak się zrozumie i dogada! Teraz jak już wiem jak to jest to w ogole się takimi sprawami nie martwie. Bo tak naprawdę to chodzi tylko o to ze się boimy, że będą myśleli, że jesteśmy głupi, że ich nie rozumiemy, a przecież oni po polsku to tylko dzień dobry są w stanie powiedzieć :P Polacy by chcieli mówić perfekcyjnie w danym języki i wtedy zaczynają się odzywać, bardzo to jest nielogiczne :P

Kanadyjka

Użytkownik

Posty: 45

Skąd:

#2016-01-08 13:12:59 
Mam takie samo wrażenie, moi koledzy z pracy, którzy ledwo dukają po angielsku (są z Hiszpanii) nawijają z wszystkimi gdzie tylko się da, mnie czasem boli jak tego słcuham :D no a ja się prawie nie odzywam, bo zawsze jest problem, czy Past Simple czy Past Contunius :D Jak się tego polskiego podejścia pozbyć, to jest pytanie?
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015